|
Prevodi naših aforizama na druge jezike
Aforyzmy jugoslowiańskie
Móglbym żyć lepiej,
ale wstyd mi.
Codziennie patrzę jak drobne
niedociągnięcia zjadają wielkie sukcesy.
Bóg byłzaskoczony, kiedy usłyszał,
że go nie ma, ja osłupialem, kiedy usłyzałem,
że istnieję.
Jak mam wierzyć człowiekowi,
kiedy przodków trzyma w klatce,
a potomków w niepewności.
Inteligencję mają w ręku.
A co w glowie?
Rewolucjonista to człowiek,
który bardziej zmienił władzę niż ona jego.
Przekonałi mnie, ale im nie wierzę.
Od kiedy uwierzyłem w to, co myślę,
nie wierzę w to, co słyszę.
Brana Crnčević
Partia dla nas wszystkich jest
przedmiotem troski.
Nie walczyliśmy o to, towarzysze i towarzyszki.
Ale teraz, co jest, to jest.
Sądząc po Kainie i Ablu, ludzie są jednak braćmi.
Do tej pory filozofowie świat różnie tłumaczyli,
a chodzi o to, żeby uzgodnić ich stanowiska.
Zyjemy w postępowym społeczeństwie.
Na nic lepszego nie zaslużyliśmy.
Nasza droga rzeczywiście jest autentyczna.
Nikomu nie przyszloby do głowy, żeby nią iść.
Odyseusz błądził sam.
Itaki nie brał ze sobą.
Łatwiej jest za jakąś ideę umrzeć,
niż z nią żyć.
Petar Lazić
Najpierw jesteś człowiekiem w cieniu,
potem człowiekiem z cieniem,
w koncu cieniem człowieka.
Niezdolni pisiadają zdolność
pozbawiania zdolności zdolnych.
Nietrudno być lwem,
kiedy uczynisz pustynię wokół siebie.
Niejeden nawet w powodzi widzi szansę,
by zostać admirałem.
Jeśli spotka cię polityk i perzypomni sobie,
że jesteś jego szkolnym kolegą, wiedz,
że nie idzie mu najlepiej.
Ze swoich grzechów spowiadamy się bogom,
bogowie chmurom. Chmury placzą.
Podnoszenie glowy jest jednym
ze sposobów pokazywania katowi szyi.
Przestarzałe jest tworzenie człowieka z gliny.
Bardziej współczesne - tworzenie gliny z człowieka.
Jeśli kłamiesz dla własnej potrzeby,
jesteś kłamcą. Jeśli kłamiesz dla potrzeby państwa,
jesteś statystykiem.
Po zebraniu idę do psychiatry.
On nie może mnie przyjąć,
gdyż jest na zebraniu.
Vlada Bulatović Vib
Przełożył GRZEGORZ LATUSZYŃSKI
str. 38-39 | 40-41
| 42-43
Nazad
|